piątek, 2 września 2016

Odnowa paznokci z Regenerum cz. 3/3

Zaniedbałam pisanie na blogu, ale teraz już się poprawię. Przez czas mojej nieobecności przemyślałam też troszeczkę tematykę mojego bloga. Stwierdziłam, że  zajmę się pielęgnacją, malowaniem i zdobieniem paznokci. Zawsze lubiłam mieć zadbane i ładnie pomalowane paznokcie. Bardzo często też zwracam uwagę na wygląd paznokci u innych osób. Oczywiści jak wpadnie w moje łapki jakiś fajny lub beznadziejny produkt z innych kosmetyków, to podzielę się moimi spostrzeżeniami.

Jakiś czas temu pokazywałam jak miesięczna kuracja Regenerum wpłynęła na moje paznokcie (link tutaj). Dziś chcę się podzielić spostrzeżeniami jak Regenerum poradziło sobie z moimi paznokciami, gdy regularnie zaczęłam je malować.

Po używaniu Regenerum codziennie, przez 4 tygodnie moje paznokcie znacznie się wzmocniły oraz wybieliły. Były po prostu pięknie. Nie rozdwajały się i urosły na zadowalająca mnie długość. Zaczęłam je regularnie malować, tzn. raz w tygodniu (ponieważ u mnie lakier utrzymuje się około 5 - 6 dni). Jak zaczęłam malować paznokcie, to Regenerum używałam tylko, gdy zmywałam lakier, czyli raz w tygodniu. 

Przy takim używaniu Regenerum moje paznokcie nadal były mocne i wytrzymałe, jednak po pewnym czasie znów zaczęły się rozdwajać. A to właśnie rozdwajania najbardziej chciałam się pozbyć. 

Regenerum wzmocniło i wybieliło mi paznokcie, jednak przy stosowaniu raz w tygodniu, używaniu zmywacz i malowaniu paznokci nie poradziło sobie z ich rozdwajaniem. Moim zdaniem, to jest dość dobry produkt, ale dla osób, które sporadycznie malują paznokcie. Ja natomiast rzadko kiedy nie mam pomalowanych paznokci. Stwierdziłam więc, że wydawania kilkunastu złotych na produkt, który nie radzi sobie z moimi problemem jest bezsensowne. Obecnie znowu jestem na etapie testowania i poszukiwania produktów, które sobie poradzą z rozdwajaniem moich paznokci. 

Pozdrawiam cieplutko :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Motywują mnie one do dalszej pracy. Bardzo chętnie odwiedzę Wasze blogi.