środa, 10 lutego 2016

Syrenkowe paznokcie.

Od jakiegoś czasu myślałam o zrobieniu serii postów o moich zdobieniach paznokci. Dziś jest pierwszy post z tej serii.

Ostatnio jak miałam pomalować paznokcie, kompletnie nie wiedziała jakie zrobić zdobienie. Rozważałam różne kombinacje kolorystyczne. Wreszcie zdecydowałam się na zieleń z dodatkiem nowo zakupionego brokatowego. Na początku akcent brokatowy miał  być tylko na jednym paluszku, jednak efekt tak mi się spodobał, że postanowiłam w taki sposób pomalować wszystkie paznokcie.


pobrane z
Jako bazę użyłam odżywki multiwitaminowej z firmy Delia. Kiedyś skusiłam się na zakup tej odżywki, jednak na moje paznokcie nie wywiera żadnego efektu. Więc chcę ją zużyć do końca i kupić coś nowego (już mam upatrzoną, gdy ją przetestuję recenzja na pewno pojawi się na blogu)

Kolorowego lakieru użyłam z Golden Rose ciemnej zieleni (niestety numerek mi się starł, ale jeżeli ktoś bardzo będzie chciał wiedzieć który to jest numer lakieru, to proszę pisać w komentarzach, sprawdzę na stoisku.) Oczywiście tego lakieru nałożyłam dwie warstwy.
Na wierzch na łożyłam jedną warstwę lakiery z Golden Rose numer 318. jest on  brokatowy, w zależności pod jakim kątem pada światło lub jakie to jest światło drobinki mienią się na różne kolory. Dominuje zieleń i niebieski, ale można zaobserwować również inne kolory jak fiolet.

Na wierzch nałożyłam top coat Mega Shine Sally Hansen (jego recenzję możecie znaleźć tutaj).


Efekt:




podoba się?

pozdrawiam cieplutko :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Motywują mnie one do dalszej pracy. Bardzo chętnie odwiedzę Wasze blogi.