czwartek, 7 stycznia 2016

Odnowa paznokci z Regenerum część 1/3

Moje paznokcie z reguły były dość mocne i wytrzymałe. Od pewnego czasu zauważyłam, że stały się one matowe a na powierzchni pojawiały się podłużne bruzdy. Zaczęły się rozdwajać oraz dość szybko się łamały, zwłaszcza paznokieć na palcu wskazującym lewej dłoni. Łamał się on mniej więcej w połowie długości paznokcie, co było bardzo uciążliwe bo musiałam czekać aż odrośnie i dopiero go obciąć i wyrównać. Przez około dwa tygodnie musiałam zaklejać paznokieć plastrem, aby nie zaczepiać złamaną częścią paznokcia o ubrania, ręczniki i inne rzeczy. Na początku myślałam, że jest zbyt długi i łamie się pod własnym ciężarem. Starałam się je trzymać krótsze a i tak się łamał. Ostatnio złamał się w taki sposób nawet gdy był przycięty na króciutko. Niezadowolona ze swojego stanu paznokci zaczęłam szukać dobrej odżywki i zaczęłam rozważać zakup tak często reklamowanego Regenerum do paznokci. Na początku zaczęłam czytać opinie w internecie i znalazłam zarówno pochlebne opinie jak i negatywne. Nie mając nic do stracenie postanowiłam sama się przekonać jak ten specyfik podziała na moje paznokcie.
Pobrano z


Od producenta.

Na opakowaniu znajdujemy informację, że Regenerum zawiera cztery składniki pochodzenia naturalnego:

  • olej z orzechów makadamia
  • olej ze słodkich migdałów
  • olej z pestek winogron
  • oleju cytrynowego
Jest on wzbogacony witaminami A i E.

Na opakowaniu znajdujemy informację jak serum powinno zadziałać na nasze paznokcie: "Serum do paznokci wzmacnia, nawilża i regeneruje płytkę paznokcia. Dzięki wysokiej zawartości odżywczych olejków nawet kruche i łamliwe paznokcie odzyskują naturalną elastyczność, stają się mocne, zdrowe i odporne na uszkodzenia. Dodatkowo zastosowane w preparacie witaminy A i E chronią przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, a olejek cytrynowy wpływa na rozjaśnienie przybarwień, przywracając paznokciom naturalny i piękny wygląd."

Opakowanie.

Opakowanie jest bardzo poręczne. Jest to tubka zakończona pędzelkiem. Głowica, w której osadzony jest pędzelek, jest ruchoma dzięki czemu tubkę możemy zamknąć aby specyfik przez przypadek nie wydostał się z opakowania. 

Regenerum kosztuje około15-16 zł.






Czterotygodniowa kuracja rozpoczęta. Już niedługo podzielę się moimi spostrzeżeniami podczas stosowania Regenerum. Sprawdzę, czy to co napisał producent na opakowaniu jest prawdą.

Pozdrawiam cieplutko :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Motywują mnie one do dalszej pracy. Bardzo chętnie odwiedzę Wasze blogi.